Aktualności ŁOWIECKI „ZIELONY KRĄG”

ZNAD PISY

ROZMOWY KLIO...

Odsłon : 143824

ŁOWIECKI „ZIELONY KRĄG”
(3 głosów, średnia ocena 4.67 na 5)

Publikujemy wystąpienie Dietmara Serafina – łowczego Koła Łowieckiego „Zielny Krąg” podczas uroczystej Mszy św. odprawionej w intencji 50 - lecia koła oraz nadania i poświęcenia sztandaru. Mszę św. celebrował Biskup Ełcki ks. Romuald Kamiński. Uroczystości odbyły się 17 września 2011r. w kościele św. Jana Chrzciciela w Piszu oraz w Ośrodku Pracy Twórczej PAN w Wierzbie.

 

 

 

Szanowny Księże Biskupie!

 

Szanowni Goście!

Drodzy Koledzy!

 

Koło Łowieckie „Zielony Krąg” formalnie powstało jesienią 1961r. Kilka miesięcy wcześniej kilkunastu członków dwóch kół środowiskowych: literatów i dziennikarzy, wpadło na pomysł, aby założyć trzecie koło, ale otwarte dla wszystkich. Dzięki przychylności ówczesnego Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego Romana Gresinga, grupie inicjatywnej został przydzielony jeden z jego (licznych wówczas) obwodów łowieckich. Kołu „Zielony Krąg” przypadł obwód położony w południowo-wschodniej części Puszczy Piskiej na terenie Nadleśnictwa Pisz. Granicę naturalną wyznaczają jeziora Śniardwy, Warnołty, Seksty oraz na południu jezioro Brzozolasek.

 

Początkowo koło otrzymało nr 99, by po kilkunastu latach przyjąć nazwę „Gron”. Zaczęły się komplikacje, gdyż okazało się, że w Warszawie istnieje pięć kół o tej samej, wdzięcznej nazwie. Postanowiono wiec, by nadać nazwę „Zielony Krąg”, która to nazwa trwa do dziś i zdaniem Prezesa –Założyciela trwać będzie wiecznie!

 

Przez koło nasze przewinęło wielu znanych ludzi. Niestety, niektórzy z nich już zmarli. Byli i są to przedstawiciele różnych profesji, jak: pisarze, dziennikarze, naukowcy, artyści, plastycy, sekretarze, architekci i leśnicy, rolnicy, robotnicy, ministrowie i premierzy, inżynierowie a także przedstawiciele wielu innych stanów.

 

Spośród tych wszystkich osób, nie ma dzisiaj wśród nas Janusza Sikorskiego – dyrektora Departamentu ds. Łowiectwa w MLiPD. Miał ciągoty publicystyczne, w związku z czym pisywał ucieszne, satyryczne wierszyki, w których komentował nonsensy istniejącej rzeczywistości. Oprócz tego wydał kilka książek z opisem własnych przygód łowieckich z Polski i z połowy świata.

 

Zabrakło Staszka Zaranka – niegdyś sekretarza Redakcji w „Trybunie Ludu”, nota bene we wrześniu 1989r. został zdjęty z tego stanowiska, gdyż – jak wówczas utrzymywali jego przeciwnicy - był zbyt miękki wobec nadchodzących zmian. Powinniśmy pamiętać o Zbyszku Siedleckim (do 1981r. publicysty i dziennikarza „Trybuny Ludu”, przez dziesiątki lat autora ekologiczno- łowieckich felietonów publikowanych w „Łowcu Polskim”), Zenka Wachowicza, pisarza Bogdana Czeszki, Kazimierza Pietrzaka zwanego „Wujem”, Michała Issajewicza – w czasie wojny uczestnika zamachu na hitlerowskiego kata Warszawy – gen. SS Kutscherę i Jerzego Sity - poety i tłumacza. Odeszli też od nas: Jerzy Krakowiński (były dyrektor Rejonu Lasów Państwowych, później nadleśniczy i inspektor leśny), Andrzej Kłopotowski (wieloletni pracownik ONZ) i wielu innych kolegów.

 

Ważną rzeczą jest, że byli i są to ludzie wspaniali, dzięki którym koło trwa i trwać ma!

 

Jest tu dzisiaj wśród na Nestor polskiego łowiectwa Ludwik Śliwka – znakomity wabiarz oraz były nadleśniczy. Jest on nie tylko naszym członkiem, ale również patronował nam, gdy znajdowaliśmy się na meandrach, którymi zaskakiwało nas życie.

 

Pozwólcie Państwo, że wspomnę jeszcze innych znakomitych kolegów:

- Zygmunt Golański – Prezes i Założyciel koła, kierujący nim przez 44 lata!

- Jan Markiewicz – od 6 lat prezes Koła „Zielony Krąg”

- Jan Suzin – znany wszystkim z Telewizji

- Roman Bratny – autor „Kolumbów rocznik 20.”

- Andrzej Strumiłło – profesor Krakowskiej ASP – że wymienię tylko ludzi, którzy pozostawili po sobie w naszym środowisku ślady znaczące.

 

Szanowny Ekscelencjo Księże Biskupie!

Szanowni Goście!

Szanowni koledzy!

 

Łowiectwo uznawane jest przez niektórych za negatywny relikt przeszłości. Nic bardziej błędnego. Nasze dokonania, nasze poszanowanie tradycji i etyki są tego najlepszym dowodem. Nie dajmy się odstawić na boczny tor.

 

Z okazji naszego święta życzę Kolegom Darz Bór! Zaś naszym Dostojnym i Szanownym Gościom- wesołej zabawy!

Dietmar Serafin

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Wydarzenia

Brak wydarzeń
Maj 2012
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Koniec z komunizmem

  Rozpocznę cytując wypowiedź Joanny Szczepkowskiej z października 1989r.: „Proszę państwa 4 czerwca skończył się w Polsce komunizm”.  [ ... ]


WARSZTATY Z IPN

article thumbnail

  Nauczyciele historii z Pisza, Stawisk, Orzysza i Kętrzyna przybyli we wtorkowe popołudnie, 10 stycznia 2012r. do Muzeum Ziemi Piskiej, aby wzią [ ... ]


O wolne słowo. Refleksje o cenzurze w PRL-u.

  Przeczytałam o historii pewnego Rosjanina. To był ciężko chory człowiek, leczony z powodu choroby psychicznej. Zdaniem rodziny jego choroba z [ ... ]