Nazywam się Martyna Kuryłowicz i urodziłam się 7 kwietnia 1993 roku. Przygody ze sztuką zaczęłam mniej więcej w wieku 12 lat, chociaż zdolności artystyczne przejawiałam już w przedszkolu. Tata zawsze prowadził mnie w stronę sztuki i to właśnie on jest moim największym autorytetem i mistrzem.
Od kiedy zaczęłam rysować na poważnie, interesują mnie bardziej motywy zwierzęce. Jak dotąd nie uczyłam się w żadnej szkole plastycznej, nie uczestniczyłam w żadnych kursach. Jestem raczej samoukiem. Do tworzenia używam zarówno technik tradycyjnych (szczególnie ołówka i kredek) jak i komputerowych. Wiele z moich prac to tylko szkice ołówkiem lub długopisem, często niedokończonych. Preferuję pracę na komputerze - tabletem - z powodu możliwości łatwych poprawek i zmian koloru, czego na papierze niestety nie da się zrobić nie uszkadzając gotowej pracy. Swoją przyszłość także wiążę właśnie z grafiką komputerową i mam nadzieję szkolić się w dziedzinie animacji.
Moje prace mogą wydać się niepoważne, ale rysowanie sprawia mi przyjemność i z większości efektów jestem zadowolona, a chyba to właśnie najbardziej liczy się przy tworzeniu jakiejkolwiek sztuki. W każdym razie nie zamierzam stać w miejscu i stale się rozwijam, staram się usprawniać swoją rękę i poszukiwać nowych spojrzeń na otaczający mnie świat.
Martyna Kuryłowicz
PS. Na prośbę autorki informujemy, że prace oznaczone literką (Z) zostały zrobione na zamówienie indywidualnych odbiorców. Kopiowanie i upowszechnianie tych rysunków powinno być karane. Dlatego bardzo prosimy, aby tego nie robić (Redakcja Piszkulturalnie.pl).