|

Kiedy 40 lat temu, w 1969 roku grupka piskich zapaleńców z niedawno powstałego Towarzystwa Miłośników Ziemi Piskiej rzuciła propozycję, by utworzyć w Piszu muzeum („...bo dlaczego tylko w Szczytnie mogą mieć..."?), ówczesne władze powiatowe podjęły temat i niebawem na sesji Rady, w dniu 21 lipca 1969 roku podjęto uchwały o powołaniu i organizacji placówki muzealnej, mającej funkcjonować w ramach działalności Powiatowego Domu Kultury. Znaleziono w zasobach miejskich budynek „Baszta", który przez kilkanaście lat był siedzibą Muzeum a po 1991 roku znakomitym lokum na magazyn muzealiów.
Organizację placówki powierzono młodemu wówczas entuzjaście historii i folkloru, Mieczysławowi Kulęgowskiemu, który zaczynał działalność praktycznie od zera. Skromne środki wystarczały wprawdzie na płace i węgiel, ale opalać „Basztę" musiano we własnym zakresie. Toteż należy dziś zdementować krążącą w owym czasie po Piszu wieść, że w „Baszcie" straszy! To po prostu kierownik Muzeum walczący z kapryśnym piecem centralnego ogrzewania, bywał usmarowany sadzami, wyglądając niczym czart.
Na bardzo skromne utrzymanie środków starczało, ale na zakup eksponatów niestety nie. Toteż młody kierownik wraz ze swoim asystentem Dobkiem Głębockim jeździł w tzw. „teren", peregrynując po strychach i komórkach wiejskich obejść, na obszarze całego powiatu piskiego. Tu znaleziono jakąś starą podniszczoną księgę, ówdzie jakiś stary „niepotrzebny" przedmiot i w taki sposób kształtowały się zbiory, które z biegiem lat stały się na tyle pokaźne, że dziś bez obawy można samodzielnie prezentować ślady przeszłości Ziemi Piskiej.
W 1972 roku kierownictwo placówki objął młody inżynier leśnik, zamiłowany przyrodnik Wiesław Krzeszewski (zmarł w 1979r.). Ów człowiek umiejący doskonale docenić walory przyrodnicze naszego regionu, zaczął również powiększać zbiory o okazy przyrodnicze, z których np. kolekcja oologiczna (czyli zbiór jaj), należy do jednej z największych w północno-wschodniej Polsce.
Po reformie administracyjnej kraju w 1975 roku, placówka została wyodrębniona jako oddział Muzeum Okręgowego w Suwałkach. Nastąpił okres dalszego rozwoju, ale już nie w „partyzanckim" stylu, lecz w oparciu o merytoryczne zasady, o których przestrzeganie dbał bardzo Pan Zygmunt Filipowicz - dyrektor suwalskiej „twierdzy".
Po tragicznej śmierci Wiesława Krzeszewskiego w 1979 roku, kierownictwo Muzeum powierzono ponownie Mieczysławowi Kulęgowskiemu. Powiększające się zbiory i nader skromna baza lokalowa, stały się przyczyną poszukiwań większego lokum. Okazja taka nadarzyła się, kiedy w 1983 roku podjęto remont piskiego ratusza. Znane uwarunkowania tamtych czasów sprawiły, że z ratuszowej sutereny wyeksmitowano „białą pralnię" oraz pseudo - kawiarnię „Stokrotkę" i w 1985 roku, po usamodzielnieniu się Muzeum, rozpoczął się jego nowy rozdział. Życzliwość władz wojewódzkich, wspierana przez suwalskich patronów, zaowocowała dalszym rozwojem, także kadr.
Gdy jednak uzyskano samodzielność i załogę rzucono na „głęboką wodę" to najpierw nieśmiało a później zachęceni życzliwością, muzealnicy piscy nawiązali współpracę z olsztyńskim Muzeum Okręgowym, którego szef Janusz Cygański wsparł rozwój Muzeum w stopniu bezprzykładnym. Pomoc materialna w postaci wieloletniego depozytu zbiorów przyrodniczych oraz pomoc pracowników a w szczególności Mariana Szymkiewicza i dra Mirosława Hoffmanna zaowocowały znanymi wydarzeniami ekspozycyjnymi.
Mówiąc o współpracy z innymi muzeami, nie sposób tu pominąć Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie, Muzeum Ziemi w Warszawie, Muzeum Archeologicznego w Warszawie, Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży, Muzeum Wojska w Białymstoku oraz Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Niemałej pomocy udzieliło Muzeum Łowiectwa i Jeździctwa w Warszawie. Współpracowano też z Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce oraz Muzeum Mazurskim w Szczytnie. Niejednokrotnie współpracowano też z „ostoją" prańskiego wieszcza - Muzeum im. K.J. Gałczyńskiego w Praniu. W ostatnich latach wypróbowanym partnerem okazał się też Instytut Pamięci Narodowej, z którym zorganizowano kilka bardzo ważnych wystaw oraz konferencji naukowych.
Od 1998 roku, po „zmianie warty" w piskim muzeum, oprócz działalności s tricte statutowej, zaczęto organizować tzw. „spotkania muzealne" zainicjowane przez obecnego kustosza Waldemara Brendę. Bohaterami owych spotkań byli znamienici luminarze polskiej historii, literatury, publicystyki, polityki i przyrodoznawstwa.
Mówiąc o historii piskiego muzealnictwa przedstawionej w powyższym wywodzie, ograniczono się tylko do współczesności. Tymczasem już w latach 1930-tych w górnej partii ratusza znajdowało się muzeum regionalne. Niestety wraz z zajęciem Pisza przez armię radziecką, zaginęły też bezpowrotnie cenne zbiory.
Obecnie w zbiorach dominują dwa działy - przyroda Mazur oraz historia Ziemi Piskiej. W zasobach muzealnych znajduje się 171 gatunków ptaków, ssaków, gadów i ryb. W kolekcji historycznej udało się zgromadzić niezwykle cenne zabytki piśmiennictwa mazurskiego (najstarszy z XVIIIw.) i staroobrzędowców ponadto zbiory archeologiczne i etnograficzne. Udało się też zgromadzić dokumentację faktograficzną przeszłości regionu.
Te zainteresowania znajdują odzwierciedlenie w działalności wystawienniczej. Stała wystawa, to „Zwierzęta Warmii i Mazur". Wśród wystaw czasowych, wciąż powracających do sal muzealnych należy wymienić: „Z dziejów miasta i powiatu" oraz „Pisz w starej fotografii". Wychodząc poza tematykę regionalną eksponowano m.in. „Bursztyn - skarb dawnych mórz", „Biskupin", „Papua - Nowa Gwinea". Z kolei wystawy takie, jak „Z dziejów oręża polskiego", „Wierni Bogu i Ojczyźnie", „Żołnierza wyklęci", „Wypędzeni i przypędzeni 1945-1949", „Ślady PRL", „Bibuła czyli drugi obieg w Polsce", nie tylko poszerzają wiedzę ale również dotykają tematyki, wprawdzie historycznej, ale wciąż bardzo aktualnej, wywołującej dyskusje i komentarze.
Ważnym elementem działalności jest działalność wydawnicza Muzeum. Rozpoczęta w 1972 przez... Kacmajora „Komunikatami Znad Pisy" i później od 1986 przez Mieczysława Kulęgowskiego w kilkustronicowej broszurze „Znad Pisy", zakończona została w 1989 roku. W 1995 roku, nowy zespół redakcyjny powstały z inspiracji ówczesnych wolontariuszy: Waldemara Brendy i Ryszarda Pawlickiego, zainicjował wydawanie pisma popularno-naukowego „Znad Pisy". Pismo to znalazło grono zaprzysięgłych czytelników, zaś poziom zawartych treści jest wysoko oceniany przez środowiska naukowe. Przy Muzeum istnieje też Klub Lokalnych Inicjatyw Oświatowych, którego członkowie- nauczyciele historii - podejmują szereg nowatorskich pomysłów, upowszechniających wiedze o regionie i integrujących środowisko.
Tyle laurki o nas samych, krytyką niech się zajmą inni.
Dietmar Serafin
(Dyrektor Muzeum Ziemi Piskiej)
|