MUZEUM ZIEMI PISKIEJ „W cieniu wielkich wojen”

ZNAD PISY

ROZMOWY KLIO...

Odsłon : 143852

„W cieniu wielkich wojen”
(14 głosów, średnia ocena 4.43 na 5)

- nowa wystawa w Muzeum Ziemi Piskiej

 

Dnia 10 lutego 2012 r. o godzinie 17.00 w Muzeum Ziemi Piskiej miało miejsce otwarcie wystawy „W cieniu wielkich wojen. Militarne dzieje Ziemi Piskiej w XX w.” Autorami ekspozycji są dyrektor muzeum Waldemar Brenda i Sławomir Wolski ze Stowarzyszenia Historycznego „Piska Pozycja Ryglowa”, które użyczyło część eksponatów.

 

 

Mimo mroźnej pogody liczba gości przybyłych na otwarcie była znaczna. Ku zadowoleniu organizatorów, znaleźli się wśród nich przedstawiciele trzech pokoleń piszan – od najmłodszych, pragnących poznać dzieje swojego regionu do najstarszych, dobrze już owe dzieje znających. Swoją obecnością wernisaż zaszczycili także przedstawiciele władz miasta, wśród nich burmistrz Pisza Jan Alicki, wiceburmistrz Grażyna Leszczyńska oraz przewodnicząca Rady Miejskiej Lilia Bednarek. Można pokusić się o stwierdzenie, że zgromadzeni na uroczystości prezentowali przekrój społeczny miasta w miniaturze, wszak wśród przybyłych można było znaleźć przedstawicieli bardzo różnych grup wiekowych i profesji.

 

Otwarcie wystawy rozpoczęła krótka przemowa dyrektora muzeum. Zaszczyt przecięcia wstęgi przypadł burmistrzowi Janowi Alickiemu, który jednak uczynił to tylko częściowo, odstępując dokończenie aktu otwarcia dyrektorowi jako głównemu organizatorowi przedsięwzięcia. Na początku Waldemar Brenda nakreślił zgromadzonym historyczny kontekst dziejów militarnych Ziemi Piskiej od 1891r., czyli powstania orzyskiego poligonu do schyłku II wojny światowej. Fragmenty niemieckich tekstów tłumaczył zebranym poprzedni dyrektor muzeum -Dietmar Serafin. Następnie Sławomir Wolski ze znawstwem omówił zgromadzony w muzealnych salach sprzęt wojskowy. Po zakończeniu uroczystości czekał drobny wojskowy” poczęstunek przygotowany zawczasu dla gości przybyłych na otwarcie.

 

Ilość eksponatów jest dość bogata. Zwiedzający mogą obejrzeć historyczne mundury i wyposażenie polskie, niemieckie rosyjskie i radzieckie. Szczególne wrażenie robi rekonstrukcja transzei i stanowiska artylerii. Uwagę zwracają też dwa znacznych rozmiarów karabiny przeciwpancerne produkcji radzieckiej oraz przyrządy optyczne używane przez Ludowe Wojsko Polskie po zakończeniu wojny. Zwiedzający mogą sprawdzić ich użyteczność, wyglądając z wybudowanego z drewnianych bali stanowiska dowodzenia na…plac I. Daszyńskiego, co przybliża im wykorzystanie tego sprzętu na polu walki, a przy tym zapewnia odrobinę rozrywki.

 

Szczególnie miłe dla oka i duszy są polskie akcenty pojawiające się w historii tych ziem przed 1945 r., zanim Ziemia Piska znalazła się w granicach państwa polskiego. Na rozwieszonych planszach można wyczytać informacje o wypadzie Podlaskiej Brygady Kawalerii do Prus Wschodnich (a więc na ówczesne terytorium III Rzeszy!) we wrześniu 1939r. oraz ujrzeć mundur ułana z tej jednostki. Całości dopełniają zdjęcia oraz mapy wizualizujące wydarzenia burzliwego wieku XX na tych ziemiach. Ciekawym elementem ekspozycji są pocztówki sprzed I wojny światowej przedstawiające poligon i koszary w Orzyszu. Jak wspomnieli organizatorzy wystawy, te obiekty były na kartach dość dokładnie przedstawione, podczas gdy współcześnie obfotografowanie obiektu wojskowego w takim stopniu nie byłoby możliwe.


W powyższej relacji nie zostały oczywiście opisane wszystkie elementy składające się na całość wystawy, gdyż po pierwsze brak na to czasu i słów, a po drugie - w celu zachęcenia czytających te słowa, by osobiście zapoznali się z militarnymi dziejami Ziemi Piskiej. Organizatorzy nie określili dokładnie, jak długo będzie trwać wystawa, wiadomo jedynie, że co najmniej kilka miesięcy, zatem znalezienie chwili wolnego czasu, by zapoznać się z ważną częścią historii regionu, nie powinno sprawić trudności.

 

W opinii piszącego wystawa powinna zainteresować zarówno osoby posiadające pewną wiedzę o prezentowanej tematyce, jak i tych, którzy nie mieli jeszcze z nią styczności. Organizatorom bez wątpienia należy się pochwała za dobrze wykonaną pracę. Pozostaje raz jeszcze zachęcić mieszkańców Pisza oraz odwiedzających z innych rejonów Polski, by odwiedzili Muzeum Ziemi Piskiej. Głębsze poznanie militarnego aspektu historii regionu przez jak największą ilość osób bez wątpienia będzie najlepszą nagrodą dla autorów wystawy za wysiłek włożony w jej organizację.

 

Michał Górski

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Wydarzenia

Brak wydarzeń
Maj 2012
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2

ZOBACZ RÓWNIEŻ

nocne czytanie

article thumbnail

II głośne czytanie nocą
Późnym wieczorem 23 czerwca b.r. w sali artystycznej Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury w Białej Piskiej rozpoczęł [ ... ]


WSPOMNIENIA SŁODKIE JAK... czyli historycznie i muzycznie w Białej

article thumbnail

  Wiedziony sentymentem, 14 grudnia 2010r. roku zawitałem do Białej Piskiej, gdzie w tamtejszym Domu Kultury zorganizowano konferencję popul [ ... ]


II PISKIE WIECZORY KABARETOWE

  Pisz - 17 lipca 2010r. Tak się złożyło, że z woli mojego Szefa przypadła mi w udziale ocena tegorocznych „II Piskich Wieczorów Kabare [ ... ]