Warto przeczytać W jaki sposób przeszłość może kształtować teraźniejszość?

ZNAD PISY

ROZMOWY KLIO...

Odsłon : 143875

W jaki sposób przeszłość może kształtować teraźniejszość?
(30 głosów, średnia ocena 4.10 na 5)

okladka do recenzji r. trabaWszyscy na pewno pamiętają burzliwą dyskusję z lat 2005 - 2007 toczącą się wokół tzw. nowej polityki historycznej. Jej sednem był spór o wizję historii Polski, o kształt pamięci narodowej, o to wreszcie, jak powinien wyglądać współczesny patriotyzm i jakie elementy narodowej tradycji są godne upamiętniania. Od tamtego czasu minęło już kilka lat, wydaję się też, że spory i debaty już się wyciszyły, a "historia została pozostawiona historykom". Należy jednak mieć na uwadze, że dyskusja z lat 2005 - 2007 była po prostu momentem nasilenia się szerszego i trwającego już od ponad dwudziestu lat sporu o kształt polskiej tożsamości narodowej po okresie transformacji. Po tym burzliwym okresie nasuwa się pytanie: jak ocenić ostatnie dwudziestolecie - a zwłaszcza ostatnią dekadę - pod względem tego, co wniosło do refleksji nad naszą przeszłością? Drugim pytaniem jakie należy postawić, jest to, w jakim kierunku oraz w jaki sposób mamy dalej kształtować naszą tożsamość (i czy w ogóle mamy ją świadomie kształtować)? Ważnym, choć moim zdaniem nieco nie zauważonym, głosem w tej sprawie jest książka jednego z założycieli olsztyńskiej Wspólnoty Kulturowej "Borussia", wieloletniego redaktora pisma "Borussia", a obecnie dyrektora Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie prof. Roberta Traby pt. Przeszłość w teraźniejszości. Polskie spory o historię na początku XXI wieku.

 

Publikacja ta jest poniekąd kontynuacją studiów rozpoczętych przez Trabę w tomie Kraina tysiąca granic (2003), a rozwiniętych w jego kolejnej książce pt. Historia - przestrzeń dialogu (2006).  Przeszłość w teraźniejszości jest podobnie jak dwie poprzednie części trylogii zbiorem szkiców, których spoiwem jest lejtmotyw funkcjonowania historii w przestrzeni publicznej oraz pamiętania historii przez społeczeństwo. Podobnie też jak w przypadku poprzedniej pracy niektóre teksty były już publikowane w innych wydawnictwach, min. w kwartalniku "Borussia" oraz w publikacjach książkowych tego wydawnictwa. Dodać jednak należy, że zostały one na nowo zredagowane i uzupełnione na potrzeby ponownej edycji. Wyróżniłbym dwie płaszczyzny, na których można odbierać tę książkę. Z jednej strony, ze względu na szeroki wachlarz ciekawych i nowatorskich na polskim gruncie propozycji metodologicznych, jej adresatem powinny być osoby zaangażowane we współczesny szeroko rozumiany dyskurs historyczny (a więc przede wszystkim osoby zajmujące się historią naukowo, ale także nauczyciele, regionaliści, społecznicy, ludzie kultury). Z drugiej strony aktualność tematu i lekkość z jaką Traba pisze o bardzo zawiłych kwestiach sprawia, że może po nią sięgnąć szerokie grono czytelników zainteresowanych historią i współczesną dyskusją o jej roli w życiu publicznym i społecznym.

Zbiór szkiców, który otwiera bardzo interesujący i obszerny esej pt. Dwa wymiary historii, jest podzielony na trzy części: "Historia jako politikum", "Historia jako metoda" oraz "Historia jako studium przypadku". Punktem wyjścia tych rozważań jest dla autora teza o ścieraniu się dwóch wizji polskości, które można określić w ślad za wybitną polską socjolożką Antoniną Kłoskowską mianem "zamkniętej" i "otwartej" koncepcji narodu. W tym miejscu najlepiej oddać głos samemu Trabie, który na kartach swojej książki tak określa sedno tego sporu: myślę, że trafniejszym określeniem na opis stanu/linii sporu w dzisiejszej historiografii byłaby fraza: "narodowa homogeniczność" i "heroicyzacja dziejów" versus "renegocjacje" i "poszerzanie perspektywy". Ta druga opcja jest zdecydowanie bliższa autorowi, czego z resztą wcale nie kryje i niejednokrotnie daje temu wyraz w swoich tekstach.

Traba traktuję historię - zgodnie z tytułem szkicu otwierającego - jako przestrzeń dwuwymiarową. Wymiar pierwszy to historia jako przestrzeń, w której odbywa się dialog różnych narracji kulturowych i narodowych. Współczesny patriotyzm powinien być wg autora kreowany przez włączanie do niego elementów tradycji i dziedzictwa narodów oraz grup etnicznych w przeszłości zamieszkujących obszar dzisiejszej Polski. Kolejnym postulatem jest budowanie tzw. krytycznego patriotyzmu, którego "ojca" upatruje w autorze słynnego eseju Dwie ojczyzny - dwa patriotyzmy - Janie Józefie Lipskim. Miałby on być alternatywą dla tzw. patriotyzmu afirmatywnego związanego z opcją narodowo - konserwatywną. Szczególnie ciekawy dla zainteresowanych historią regionu powinien być szkic pt. Społeczny i naukowy kontekst pojęcia "Warmia i Mazury", który jest odpowiedzią na artykuł Janusza Jasińskiego W obronie pojęcia Warmia i Mazury. Innym interesującym esejem również odnoszącym się do naszego regionu, a traktującym o tzw."kamieniu Bismarcka z Nakomiad" jest tekst pt. Pamięć zapisana w kamieniu, czyli krajobraz kulturowy jako palimpsest, mówiący o znaczeniu obcego dziedzictwa kulturowego we współczesnej Polsce.

Wymiarem, któremu jest poświęcona druga (i moim zdaniem dużo ciekawsza) część książki, jest przestrzeń refleksji metodologicznej nad historią. Refleksji niezwykle potrzebnej w polskiej nauce historycznej, a której większość historyków albo unika, albo traktuje ją bardzo płytko, przez co nie wykracza ona poza utarte schematy dziewiętnastowiecznego pozytywizmu i historii zdarzeniowej. Czy jest to spowodowane jakimś rodzajem lenistwa intelektualnego, czy źle pojmowanego konserwatyzmu? Na pewno trudno jest dać na to pytanie jednoznaczną odpowiedź. Ważne jest jednak, że Traba w swoich rozważaniach odnosi się nie tylko do praktyki badawczej historyków-naukowców, lecz także do codziennej praktyki edukacyjnej. Jego propozycje odwołują się do historii tzw. drugiego stopnia (histoire au second degré) tj. badającej to, jak historia jest pamiętana i jakie pełni funkcje w społeczeństwie, a której głównym teoretykiem jest francuski historyk Pierre Nora. Taka postawa metodologiczna odchodzi od prostej, linearnej historii faktograficznej, nie spełniającej już wg Traby swoich funkcji społecznych, publicznych i poznawczych. W kontekście praktyki edukacyjnej proponuję z kolei zmierzać w kierunku tzw. historii stosowanej, która ma wzbogacić wielką narrację historyczną o kategorie pamięci i krajobrazu. Jej realizacja ma polegać na przeżywaniu krajobrazu kulturowego (zarówno w wymiarze lokalnym, jak i szerszym - narodowym i europejskim) w jego szerokim cywilizacyjnym kontekście. Trzecim postulatem obejmującym zarówno sferę nauki jak i edukacji jest postulat interdyscyplinarności. Trabie chodzi w tym wypadku o to, aby historyk potrafił łączyć i twórczo wykorzystywać instrumentarium badawcze innych nauk humanistycznych (socjologii, antropologii, literaturoznawstwa etc.) w celu poszerzania katalogu pytań pytań badawczych i tworzenia nowej jakości w narracji historycznej.

Ostatnia część książki - "Historia jako studium przypadku" - opowiada z kolei o tym, jak odnieść lokalność, czy nawet osobiste spotkania z historią do szerszego spojrzenia na dzieje. Składają się na nią zarówno autobiograficzny esej O "moich" i "nie moich" Niemcach jak też szkice o charakterze pogranicza warmińskiego, czy wreszcie o społecznej funkcji pojęcia "Kresy" na początku XXI wieku. Zwraca w tym miejscu uwagę duża rozpiętość zainteresowań naukowych autora oraz paleta form literackich, którymi operuje.

Książka Roberta Traby jest jak sądzę godna uwagi. Można oczywiście polemizować z tezami w niej zawartymi, nie należy ich jednak ignorować. Jest to na pewno ważny głos, który poniekąd podsumowuje dotychczasowy etap dyskusji o naszej historii i próbuje ją ponownie otworzyć. Pozostaje jeszcze jedno pytanie: dlaczego akurat ta książka w portalu regionalnym? Otóż jestem przekonany, że uwagi w niej zawarte każdy historyk - regionalista (i nie tylko) może odnieść do swojej codziennej praktyki zawodowej, edukacyjnej etc. Na pewno warto pogłębić wiedzę o tym jak można badać, pisać i popularyzować historię, także w wymiarze lokalnym, mazurskim, piskim.

 

Jakub Knyżewski


Robert Traba, Przeszłość w teraźniejszości. Polskie spory o historię na początku XXI wieku, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2009, ss. 328.

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Wydarzenia

Brak wydarzeń
Maj 2012
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2