WOKÓŁ KULTURY
ZNAD PISY
ROZMOWY KLIO...
Najczęściej czytane
| II PISKIE WIECZORY KABARETOWE |
|
Pisz - 17 lipca 2010r.
Tak się złożyło, że z woli mojego Szefa przypadła mi w udziale ocena tegorocznych „II Piskich Wieczorów Kabaretowych” wraz z koleżanką Małgosią Świerczewską oraz Szymonem Werrą. I mimo, że są to bardzo sympatyczni ludzie, to jednak perspektywa wielogodzinnego skupiania się na sprawach – z istoty rzeczy- śmiesznych, w rzeczy samej nie napawała nadmiarem entuzjazmu. Ale w służbie o obowiązkach się nie dyskutuje, a gust może się – w tych warunkach i na tego typu imprezie – okazać nader zmienny a na pewno nieprzewidywalny. Tak też było!
W przeglądzie wzięły udział kabarety z terenu niemal całej Polski, bo i z Ostrołęki, z Warszawy, Radomska, Leszna, Poznania i kilku innych zacnych grodów. Artystami byli przeważnie młodzi lub bardzo młodzi ludzie, co napawa otuchą, że w przyszłości rozwiną swoje skrzydła jeszcze bardziej.
Jak to w kabarecie, bywało i śmiesznie i strasznie. Tak było i tym razem, „Zwłaszcza”, że „Inspirowani”, „Mieszanymi Uczuciami”, nie znajdowaliśmy „Nic Śmiesznego”, bo „Bajeczka” zamiast „Czwartej fali”, orbitowała w „Czołówce Piekła” a jej widok zniekształcała „Paralaksa”.
W rzeczywistości nie było tak źle, bowiem wzmiankowane kabarety, które nawiedziły nasz gród, pokazały sporo humoru sytuacyjnego, wiele gagów oraz aktualnych dowcipów podanych w mniej lub bardziej strawnym sosie. Nie zabrakło wprawdzie nielubianych przeze mnie scen z menelami, czy paralitykami, ale w ilości ograniczonej. Zresztą, złe sobie wystawia świadectwo, kto cudze wyszydza kalectwo...!
Na ogół zabawa była przednia. Ale na szczególną uwagę zasłużyły zespoły: „Paralaksa”, „Czwarta fala”, „Czołówka Piekła” i w takiej kolejności otrzymały nagrody ufundowane przez Burmistrza Pisza - Jana Alickiego – co odnotował...
Dietmar Serafin |
II PISKIE WIECZORY KABARETOWE