Zamyślenia nad... Podmiotowość instytucji kultury w świetle prawa i realiów

ZNAD PISY

ROZMOWY KLIO...

Odsłon : 143907

Podmiotowość instytucji kultury w świetle prawa i realiów
(13 głosów, średnia ocena 4.23 na 5)

 

Kultura jest autorska, niezależna i żaden przywódca nie powinien jej ograniczać. Kulturą nie można zarządzać, można jej tylko sprzyjać!

 

 

 

Pod koniec listopada 2010 r. miałam okazję uczestniczyć w debacie środowisk kulturotwórczych zorganizowanych przez Wojewodę warmińsko-mazurskiego na temat: „20 lat instytucji kultury w samorządach”. Zaproszenie otrzymałam przypadkowo od burmistrza Białej Piskiej, który w zastępstwie za siebie mnie wydelegował na to spotkanie. Gro gości zaproszonych stanowili wybitni artyści, poeci, pisarze, aktorzy, publicyści oraz dyrektorzy państwowych instytucji kultury, no i oczywiście prezydenci miast, burmistrzowie, wójtowie, przedstawiciele departamentu kultury Urzędów: wojewódzkiego i marszałkowskiego, słowem decydenci, ludzie, którzy stanowią o naszym być albo nie być. Niestety w spotkaniu nie uczestniczył Wojewoda i Marszałek Województwa. Z dyrektorów samorządowych instytucji kultury, poza dyrektorami wojewódzkich placówek,  byłam tylko ja i dyrektorka Ełckiego Centrum Kultury, która także przyjechała w zastępstwie za prezydenta Ełku. Na widok tak szacownego grona pomyślałam, że „Znów dyskusja o nas bez nas”. Dlaczego nie zaproszono przedstawicieli samorządowych instytucji kultury?

 

Po krótkim wprowadzeniu na temat drogi, jaką przebyły popeerelowskie instytucje kultury w okresie transformacji i z jaką kondycją wkroczyły w XXI wiek, stwierdzono, że na ogół stan instytucji kultury jest dobry, że w większości placówki nieźle poradziły sobie z nowymi wyzwaniami, ale niestety wciąż funkcjonuje jeszcze liczna grupa domów kultury, które borykają się z problemami finansowymi, lokalowymi, kadrowymi i mają poważne problemy ze sprostaniem wyzwaniom nowej rzeczywistości. Dosadniej mówiąc, uznano je za obmruszałe kurzem socjalizmu twory, z którymi nie wiadomo, co począć. Najlepiej, żeby zniknęły z mapy kulturalnej województwa.

 

Rozpoczynając debatę, dyrektor biblioteki w Elblągu nie bez kozery zadał zebranym pytanie: „Jak to jest z podmiotowością instytucji kultury? Czy są one podmiotem, czy też przedmiotem w rękach samorządów?”. Na sali zaległa cisza i dopiero po chwili jeden z dyrektorów z udawanym humorem zagaił, czy ktoś odważy się szczerze odpowiedzieć na to pytanie w obecności swoich szefów. Od siedzącego obok mnie burmistrza Barczewa dowiedziałam się, że dyrektor ów był kilkakrotnie odwoływany, ale obroniła go opinia publiczna. Nieszczera i mało merytoryczna dyskusja wkroczyła na inne tory. Dyrektorzy wychwalali dokonania swoich placówek, a  burmistrzowie przekonywali, że dają, co mogą, a imprezy i festyny, które organizują, w pełni zabezpieczają potrzeby środowisk lokalnych. Tylko w zakulisowych rozmowach powracał jeszcze temat podmiotowości. Narzekano na skąpe dotacje oraz  ograniczanie samodzielności instytucji kultury.

 

Może w tym właśnie miejscu warto wrócić do tego pytania. Czy samorządowe instytucje kultury mają osobowość prawną? Czy mogą samodzielnie decydować o kierunkach rozwoju, gospodarce finansowej, polityce kulturalnej, jakości czy może ilości świadczonych usług kulturalnych? Czy władze samorządowe respektują prawo ustanowione w naszych resortowych ustawach? Zapewne ile środowisk, tyle różnych odpowiedzi na te pytania.

 

W świetle prawa instytucja kultury jest osobą prawną, całkowicie odrębnym w stosunku do gminy podmiotem prawa, z własnym majątkiem, środkami trwałymi, przychodami oraz kosztami, samodzielnie gospodarującym w ramach posiadanych środków. Samodzielność instytucji kultury jako osoby prawnej oznacza także, że organizator nie może w sposób dowolny samodzielnie modyfikować zakresu działalności instytucji kultury. Prawo to zostało zapisane w ustawie z 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej  i jest obligatoryjne dla wszystkich placówek kulturalnych finansowanych przez Skarb Państwa lub samorząd terytorialny. Drugą ustawą obligatoryjną jest ustawa z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Pierwsza z nich określa: formy organizacji działalności kulturalnej, podmioty i organizacje mogące prowadzić działalność kulturalną, tryb oraz sposób organizowania, prowadzenia i likwidacji instytucji kultury, tryb powoływania dyrektora, czas pracy w instytucjach kultury, zasady prowadzenia działalności finansowej oraz przepisy dotyczące organizacji imprez artystycznych i rozrywkowych poza siedzibą instytucji. Druga mówi m.in. o zasadach i sposobach zapewniania jawności i przejrzystości finansów publicznych oraz zasadach planowania i dysponowania środkami publicznymi. Przepis art.14 ust.1 ustawy o działalności kulturalnej wyraźnie stanowi, że instytucje kultury uzyskują osobowość prawną i mogą rozpocząć działalność z chwilą wpisu do rejestru prowadzonego przez organizatora, którym zgodnie z art. 9 i 10 ust. 1 tej ustawy jest gmina tworząca instytucję kultury. Wpisanie instytucji kultury do rejestru następuje z urzędu.

 

Podmiotowość instytucji kultury winien określać Statut instytucji, nadany jej przez organizatora, który musi być opracowany zgodnie z zapisami cytowanej ustawy o działalności kulturalnej. Statut instytucji kultury nadany jej przez organizatora zgodnie z kompetencjami gmin w zakresie stanowienia prawa miejscowego, stanowi akt o charakterze prawa miejscowego a nie wewnętrznego.

 

Wsparciem dla ustawy o działalności kulturalnej są ustawy resortowe i rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego m.in. Ustawa z dnia 27 czerwca 1997 r. o bibliotekach. Są one zdecydowanie nadrzędnymi aktami prawa nad aktami wydanymi przez Burmistrza czy Radę Miasta. W sprawach nieuregulowanych w cytowanych ustawach prawo nadrzędne ma ustawa, jaką jest Kodeks Pracy. Nieprzestrzeganie ustanowień zawartych w wyżej wymienionych aktach prawnych stanowi zatem łamanie prawa.

 

W świetle tych przepisów, to dyrektor instytucji kultury ustala wewnętrzne regulaminy organizacyjne, określa strukturę organizacyjną, decyduje o ilości zatrudnionych osób, a co za tym idzie, o potrzebach kadrowych związanych z realizacją polityki kulturalnej placówki. Plan działania musi być uzgodniony z organizatorem, a odstępstwa od jego realizacji mogą być karane odwołaniem dyrektora z pełnionej funkcji. Zgodnie z art.13 ust.3 ustawy o działalności kulturalnej regulamin organizacyjny instytucji winien  być opiniowany przez organizatora oraz organizacje związkowe i stowarzyszenia twórców działające w danej instytucji. Orzecznictwo sądowe w tym zakresie inaczej interpretuje uprawnienia dyrektora biblioteki w sprawie uzyskania opinii organizatora przy nadawaniu regulaminu organizacyjnego biblioteki.

 

Osobowość prawna nadana mocą ustawy instytucjom kultury  stała się z jednej strony „deklaracją niepodległości” tychże, z drugiej strony zaczęły się mnożyć problemy. Problemy nierozstrzygnięte, problemy zmieniające się wraz ze zmianą kolejnych władz samorządowych, przywódców i rad miast. Oto niektóre z nich: brak jasnej i klarownej polityki kulturalnej państwa (Co wybrać? Wodociąg czy kulturę?), brak umowy, co jest w gestii samorządu, a co w gestii administracji rządowej kierującej kulturą, wreszcie ustaleń, jaka ma być kultura – czy komercyjna czy misyjna?  Pytań tych formułować można wiele i na każde z nich można udzielić różnej, niejednokrotnie sprzecznej odpowiedzi. Ustawodawstwo w sferze kultury postrzegane jest jako niedoskonałe i tymczasowe. Polityki kulturalnej jak dotąd  brak, albo zmienia się ona wraz ze zmianą władzy, która kulturę traktuje jako narzędzie ją promujące. Działania komercyjne, liczne festyny, imprezy masowe suto zakrapiane piwem, serwowanym jadłem i innymi  darmowymi uciechami  są powodem chluby i wysokiej oceny przełożonych, często stają się misją instytucji kultury. Kultura w tym wydaniu nazywana jest  przez włodarzy szerokim dostępem do kultury.

Jak zatem można mówić o niezależności instytucji kultury, gdy pokorę dyrektora ćwiczy się wysokością dotacji albo poleceniami typu: „W regulaminie organizacyjnym biblioteki skreśla się słowo sprzątaczka”, lub „zakupić stoły bilardowe, gry planszowe i inne gry i ustalić dyżury pracowników w piątki, soboty i niedziele do godz. 22.”, i chyba najbardziej absurdalne z nich – „od tego roku wprowadziłem kadencyjność dyrektorów w związku z powyższym pani dyrektor zostaje odwołana z funkcji”? Co na to prawo, nasze prawo, od stanowienia którego jest sejm i senat, a władza wszystkich szczebli w tym państwie powinna stać na straży jego przestrzegania!? Jak ono chroni pasjonatów, ludzi, którzy z kulturą związali całe swoje życie? Nie jestem jednostkowym przypadkiem na mapie rzeczywistości kulturalnej. W podobny sposób zniszczono przed kilkoma laty Barbarę Grązewicz - Chludzińską z Węgorzewa – człowieka kultury z krwi i kości. Los taki spotkał wielu wielkich, wspaniałych ludzi kultury, o których nikt się nie upomniał. Przykład piski – Jerzy Krzywoszewski – był zwalniany z funkcji dyrektora kilkakrotnie. A przecież, najmocniejsze filary nowoczesnego domu kultury stanowi kapitał ludzki i społeczny. Bez liderów, „wariatów kultury”, pasjonatów, instytucje kultury pod rządami ludzi, nie mających nic wspólnego z tą jakże autorską dziedziną życia społecznego, skazane będą na wegetację i niebyt. Będą, jak mówi Wojciech Kass, „głuchymi gmachami, gdyż tej głuchoty nie wytrzebi byle kto”. Niezależność instytucji kultury w polskich warunkach, a zwłaszcza w małych środowiskach, bywa trudna. Politycy wciąż wracają do poprzednich, niechlubnych tradycji centralnego, dyktatorskiego zarządzania, zamiast pozwolić ludziom prowadzącym instytucje kultury, ludziom wykształconym, przygotowanym merytorycznie na odpowiedzialność i twórczą, innowacyjną pracę.

 

Kultura jest autorska, niezależna i żaden przywódca nie powinien jej ograniczać.

Kulturą nie można zarządzać, można jej tylko sprzyjać!

 

Hanna Zawalich

 
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.

Wydarzenia

Brak wydarzeń
Czy wydarzenia kulturalne w Piszu spełniają twoje oczekiwania
 
Maj 2012
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2